-
Poniedziałek, 27 lutego 2012
-
#oscary Paryż :)
-
#oscary :/
-
[^danielz] #oscary Iron lady nie widziałam, ale Artysty będę bronić.
-
#oscary KAŻDY stream mi się tnie, ocb?
-
[^osael] #oscary ja, magiczny :) zakochałam się w kinie niemym i w Jeanie!
-
[usunięty] #oscary też mnie urzekł :D
-
#oscary i zaczęło się... coś wyczuwam lawinę nagród dla Hugo. nie widziałam tego, faktycznie warte tego zamieszania?
-
[^danielz] +1 :) #oscary
-
#oscary o matko, Jean to moja najnajnowsza miłość. nieziemski :D
-
-
Niedziela, 26 lutego 2012
-
Licznik na onecie pokazuje, że jeszcze 6,5 h. #oscary! :) A zostały 3 rysunki. O, projekcie z żelbetu, zrób się sam, ja mam ważniejsze sprawy.
-
[^danielz] na to samo liczę :D
-
[^danielz] o której w ogóle zaczyna się gala?
-
[^danielz] podejrzewam, że będzie nas więcej ;) co roku blip oskaruje przecież :)
-
[^danielz] Zgłaszam się :) #oscary
-
Dietę rozpoczęłam od omleta na słodko. Zagryzam suszonymi bananami. Czuję, jak mi ubywa kilogramów. :D
-
-
Piątek, 24 lutego 2012
-
Uśmiech na twarzy i łzy w oczach.
-
-
Wtorek, 21 lutego 2012
-
Połowinki. I na chwilę zapomniałyśmy, że męczy.
-
-
Niedziela, 19 lutego 2012
-
Lud niech sobie liczy, a ^Areliee niech zapierdala, bo się nic znów nie będzie zgadzać i trzeba będzie liczyć pięć razy to samo. No żesz... -.-
-
TAK KURWA. Jeeej, KOCHAM mieć najwyższe słupy, największe rozpiętości wiązarów... TAK właśnie, uwielbiam mieć najmniej przyjemne konfiguracje w projekcie.
-
Blondynizm nie boli.
-
Cause it doesn't matter, does it?
-
-
Piątek, 17 lutego 2012
-
Krzyk tak głośny, że już nikt nie słyszy.
-
-
Poniedziałek, 13 lutego 2012
-
Nie ma to jak nauczyć się więcej na 2 h ćwiczeń, niż przez całe 2,5 roku studiów. Może aż się polubię z żelbetem. Żeby było śmiesznie
-
-
Sobota, 11 lutego 2012
-
"Kim jest Bartek Kurek?" ^pesymistyczne chce mnie zabić. :(
-
-
Piątek, 10 lutego 2012
-
Jestem mistrzem wszechświata. I wcale się nie wkurzam.\
-
-
Sobota, 4 lutego 2012
-
Fajnie wrócić po 26 h nieobecności w domowe pielesze. Bardzo fajnie. :)
-
-
Czwartek, 2 lutego 2012
-
Uczę się, w notatkach znalazłam frustrację środkowo-semestralną: "Nie ma fejsa i seriali, jest ekstrakcja diagonali". Spać. Spać. I jeszcze trochę spać.
-
Nie mam już siły. Przysięgam, że nie mam siły, zaraz z bólem w sercu i łzami w oczach zrobię sobie wycieczkę na Barbados.
-
Ok :D
-
Czasem marzy się zwykły koniec.
-