-
Wtorek, 31 stycznia 2012
-
Dobra, rozumiem, że zdesperowani napaleni Hindusi i inni Arabowie wysyłają zaproszenia do ziomków na fejsie. Ale że dostałam takie zapro od PANNY, to zdziwko.
-
Czytam sobie o kablo- i strunobetonie. Zaraz przechodzę do skurczu i pełzania. I zastanawiam się - paznokcie fuksją czy kobaltem maznąć?
-
"Nie mogę się śmiać" "To płacz". Czyli Złote Rady Cioci ^pesymistyczne.
-
-
Poniedziałek, 30 stycznia 2012
-
Żelbet źle robi na głowę. W tej chwili bawi mnie dosłownie WSZYSTKO.
-
Nie ma to jak ktoś się nie wyloguje z grupowego gmaila i przegląda pornosy. Obczajanie historii online - bezcenne. #fail
-
Problemy ^areliee. Chciałabym w sumie schudnąć, ale mam ochotę na ciasto. Ach, bycie postacią tragiczną boli.
-
Znam już przepis na sukces. Rzucić studia, nauczyć się gotować i pucować ładnie. [cda.pl](s) W zgodzie z tym postanowieniem - poprasujmy!
-
-
Niedziela, 29 stycznia 2012
-
[^reddry] tak też mi się zdaje ;) lepiej późno niż wcale!
-
Zakochałam się w tenisie! #tenis #australianopen
-
-
Piątek, 27 stycznia 2012
-
Spanioholizm to choroba, która lubię.
-
-
Poniedziałek, 23 stycznia 2012
-
Nie ma to jak zacząć srac żarem na 3,5 h przed egzaminem. TROCHĘ JAKBY JUŻ PO PTAKACH. Tylko spokój może nas uratować. Toć się uczyłam... Tak mi się wydaje.
-
-
Piątek, 20 stycznia 2012
-
[^filmweb] Johnny Depp rozstał się z Vanessą :D [pudelek.pl](s)
-
-
Środa, 18 stycznia 2012
- Trzy egzaminy/zaliczenią będą 'again' i 4 przede mną, więc mam nadzieję, że licznik stoi. :D
-
-
Wtorek, 17 stycznia 2012
-
Omal nie zaspać na kolokwium <3 I oddać OSTATNI projekt w semestrze.Uwielbiam, idę spać.
-
-
Poniedziałek, 16 stycznia 2012
-
Gdyby mi się chciało, jak się nie chce, to już chyba niewiele byłoby mi do szczęście potrzebne.
-
Facet zmiótł i moim zdaniem granicę przekroczył tylko odrobinę. #złotegloby #goldenglobe
-
-
Niedziela, 15 stycznia 2012
-
Trzecia kawa dziś. Czuję, że pikawka trochę ma focha. No trudno.
-
Ale bajecznie śnieżek prószy :)
-
Ze śniegiem za oknem w domu jakoś jaśniej i przyjemniej.
-
Najgorsze, co mi się wydawało z TiORBów, tj. obmiar, zrobiony został w nocy. I teraz droga do ukończenia projektu wydaje mi się być usłana różami.
-
-
Sobota, 14 stycznia 2012
-
Chyba czas na projekt. Niech ja tylko znajdę swoje zestawienie to-do i done. Może będzie łatwiej, jak zobaczę, w jakiej dupie jestem.
-
Posprzątałam w folderze uczelnianym [syf], posprzątałam w notatkach [tez był syf, jeszcze trochę jest], obejrzałam trochę seriali, nadrobiłam kwejka... #sesja
-
Według mych zajebistych obliczeń w tygodniu wyrobiłam 13/14 h spania. Dziś w nocy - 10. I zaspałam na korki. Me gusta! :D
-
-
Czwartek, 12 stycznia 2012
-
Wiedziałam. Daj ^pesymistyczne zabawkę, zaraz zatrąbi na blipie. :D
-
Kurwa. Kurwa. KURWA. Mam 12 h na dokończenie dróg i całą dynamikę. AHA.
-
Uwielbiam moją samoorganizację! #sesja
-
Spałam 3 h, za 4 mam kolokwium, na które umiem NIC, drogi są skończone tylko NIEMAL, nie zupełnie, jutro hardkorowe kolokwium, na które umiem mniej, niż nic.
-
O, a w nauce przedsesyjnej nocą najbardziej lubię ziomków na fejsie/skajpie i SMSy o najdziwniejszych porach - np. przed chwilą. W sprawie dróg, no przecież.
-
Jest 2:50. Idealna pora, by zacząć obrabiać drogi. Rano muszą być gotowe do wydruku. Jest fun. <3
-
-
Środa, 11 stycznia 2012
-
Wsuwam naleśniki z Młodym. Mama przyszła i stwierdziła, że mamy coś z głową. Co jest nie tak w jedzeniu naleśników o północy?
-
-
Poniedziałek, 9 stycznia 2012
-
Taak, lubię 15-godzinne dni na uczelni. Lubię też bajecznie proste kolokwia ze stali. I absolutnie UWIELBIAM spierdalać coś, czego spierdolić się nie da.
-
-
Niedziela, 8 stycznia 2012
-
Melduję przeliczenie zadań i wydrukowanie materiałów, by jutro pół dnia powtarzać przed kolokwium. Nie wierzę, że mówię to ledwie po 21.
-
To chyba oznacza, że koniec pożyczania notatek. Zgub nie tolerujemy. ;]
-
Jeszcze ostatnie 10 minut #gossipgirl i lecim z zadankami ze stali. :)
-
Nie ma to jak spędzić pół godziny na wybieraniu butów, gdy góra roboty czeka w domu. I wyszłam z niczym ;] Po czym się wkurzyłam i wróciłam po najlepszą parę.
-
Ooo, ME GUSTA padający CAD, ME GUSTA.
-
Uwielbiam, jak w sobotnią noc 90% znajomych z roku siedzi na gadu/fejsie i tematem nr 1 jest uczelnia i projekty. My się umiemy bawić! :D #sesja
-
-
Sobota, 7 stycznia 2012
-
[^pesymistyczne] Tak, bo wszyscy mają możliwość wyrobienia normy ECTSów na zaś :D Wiedziałam, że minęłam się z powołaniem, życie jest niesprawiedliwe.
-
-
Piątek, 6 stycznia 2012
-
25 stron zapisanych pismem technicznym. 3 rysunki A3. Milion zarwanych nocek. Projekt z żelbetu DONE. 10 dni do końca semestru i 2 kolejne w kolejce. Sasasa.
-
-
Czwartek, 5 stycznia 2012
-
Młody miał pierwsze korki z niemca. Pytam o wrażenia i jego zdanie o korepetytorce. 'Stara taka.' 'Co to znaczy stara?' 'No taka w twoim wieku.' #dlaczegoja
-
A w tubie są zniszczone zeszłoroczne projekty z BO! Lubię takie niespodziewajki :)
-
-
Środa, 4 stycznia 2012
-
A w ogóle to łiii, jutro wyciągam moją tubę na projekty, po roku jej kurzenia się w kącie :D I drukowajting się uwskuteczni jakiś.
-
Uczelniane komputery. Po wsunięciu pena wypluło 3959865 ostrzeżeń o złośliwym oprogramowaniu, a na samym pendrivie jakieś nowe foldery. To się nazywa fun. :D
-